Nie mamy wpływu na to co myślą o nas inni, ale mamy wpływ na to, co my myślimy o nich.
Według Słowa każdy na tej ziemi zgrzeszył i jest pozbawiony Chwały Bożej.
Jeśli czasem wydaje nam się w mrzonkach i baśniach, że coś wiem lepiej o drugim człowieku i poniżamy go ze względu na tą wiedzę, to jesteśmy daleko od prawdy i Jezusa.
Dobra Nowina jest taka, że możesz decydować i wybierać w Chrystusie czy podążasz za wzorcami tego świata czy za Bożym sposobem myślenia.
Bóg nikogo nie potępia, nie odrzuca i jest Miłością. Jednak oddzielony jest od grzechu i nieprawości.
Tak samo i my mamy nie potępiać i kochać, co nie oznacza, że mamy trwać w czymś co próbuje nas niszczyć, kontrolować i nami manipulować.
Kochać Agape to wybór, który mówi nie grzechowi i złu, ale nikogo nie potępia i nie odrzuca tylko dlatego, że ten ktoś grzeszy.
Nie ostrzega innych braci i sióstr przed człowiekiem lecz konfrontuje to czego może nie widzieć brat lub siostra.
Każdy ma szansę pokutować i się nawrócić w Miłości, bo taka właśnie jest Miłość – cierpliwa i nie chowa urazy.
Miłość zawsze włącza i nie ocenia człowieka lecz jego postępowanie, które może być krzywdzące i nie pochodzić z Miłości. Jednak po to właśnie przyszedł również Jezus, by dać nam szansę nawrócenia i przemianę naszych serc z kamiennych na mięsiste i czułe.
Grzech zatwarsza serce, a działanie Ducha Bożego w nas przemienia je poprzez pokutę i życie w prawdzie.
Miłość nie rani ale ludzie tak, dlatego pamiętanie kim jestem w Nim i wybór Miłości, to podstawa życia wiarą.
Biblia jasno określa sposób postępowania w przypadku kiedy brat lub siostra przeciwko nam grzeszy w Mt 18. I daje jasne wskazówki jak postąpić. Każdy z nas zasługuje by móc dokonać wyboru drogi ale jeśli nie ma pokuty i nawrócenia wybór jest również oczywisty.
To nie oznacza nieczystości serca, serce ma pozostać w miłości dalekie od ocen i uraz. Jednak w Jezusie nie ma kompromisów z grzechem i to staje się jasne kiedy chodzimy w Miłości i Świetle Boga.
Cza grzech nie wygląda jak grzech ale coś wewnątrz nas mówi że coś jest nie tak. Warto się wtedy zatrzymać i rozeznać co sprawia ten dyskomfort i jaka jest Prawda Słowa do danej sytuacji.
By zachować czystość serca potrzeba je codziennie badać i wybierać tylko Prawdę i odrzucać to co nie pochodzi z Bożego serca.
Czystość serca jest gwarantem czystego przepływu Ducha przez naszą duszę i Jego owoców.
Badajmy siebie zanim oskarżymy innych i zanim każemy im pokutować nie pokutując samemu.
Uniżenie siebie jest kluczem nie do przecenienia ! Jesteśmy tu zainfekowani skażeniem tego świata, więc badajmy siebie najpierw zanim zaczniemy badać i pouczać innych.
Jeśli grzech jest ewidentny to sprawa jest prosta, ale gdy jest ukryty pod płaszczykiem „dobrych intencji” i poprawnych teologicznie słów wtedy jedynie badanie siebie i łaska Boża może nam objawić prawdę i jest to zwykle prawda o nas a nie o drugim człowieku !
Tak łatwo popaść w pychę i chcieć kontrolować innych wytykając im ich słabości i grzechy. Dlatego Jezus mówił o tym by najpierw wyjąć belkę ze swojego oka a potem dopiero pomagać braciom.
Badajmy siebie ! A odpowiedzialność przemiany serc i dusz innych ludzi pozostawmy prowadzeniu Ducha. Bóg nigdy nie objawi prawdy o drugim człowieku komuś kto nie wydoskonalił się w Miłości, bo wie że ta osoba nie potrafi kochać i skrzywdzi tym brata czy siostrę. Dlatego badajmy też każde proroctwo i objawienia od ludzi, nie wierzmy we wszystko co jest mówione często nawet bez pozwolenia i pytania. Jeśli ktoś nie spyta czy dajesz mu pozwolenie prorokować nad nim i czy w ogóle chcesz przyjąć objawienie to jest to już sygnał by rozeznać. A jeśli to co słyszysz powoduje zamieszanie, lęk i nie wnosi pokoju i miłości możesz mieć pewność że nie jest od Boga. Jesli Bóg mówi nawet rzeczy „trudne”, korygujące czy przekonuje Cię do pokuty zawsze czyni to w Miłości i nie idzie za tym oskarżenie, potępienie i strach.
Kochajmy i patrzymy w nasze serca i motywy z jakich działamy.
Dokonujmy zdrowych dla siebie wyborów by dbać o czystość naszych serc i oddzielać się od tego co nie pochodzi od Boga.
Każda sytuacja, w której stawia nas Bóg jest jasna, czysta i nawet jeśli dyskomfortowa dla duszy to z Nim doświadczasz pokoju wewnętrznego nawet przy trudnych emocjach które mogą się pojawić i które wskazują że jest coś czego jeszcze nie poddaliśmy Bogu. Zwykle po modlitwie i jeśli potrzeba pokucie, do której przekonuje cię Duch Święty masz pokój i radość i czyste serce.
Dobrego dnia w Miłości



