Nie definiuje mnie wygląd, pochodzenie, choroba, trauma, zranienie, zaburzenie, cecha osobowości, czyjaś opinia o mnie, wykształcenie czy narodowość.
Definiuje mnie przynależność do tego, komu służę i do tego komu oddaje cześć i u kogo szukam rady i wskazówek i komu powierzam swoje życie.
Definiuje się sama dokonując wyboru z czym i z kim się zgadzam i kogo reprezentuje.
Definiuje mnie mój wybór ! którego dokonuje każdego dnia.
Mój duch należy do Boga, ale moja dusza jest w nieustannym trybie wyboru i przemiany.
To o nią toczy się walka każdego dnia i o to co wybiorę. Walka ta toczy się do końca moich dni tutaj na tej ziemi.
Dusza jest punktem krytycznym i słabym ogniwem dlatego tak ważne jest by pokonać wszystkie „przyczółki” wroga, które uczynił w naszej duszy. Dusza jest najsłabszym a jednocześnie najważniejszym graczem w tej grze o nasze życie i przeznaczenie.
Dusza jednocześnie jest najbardziej ignorowana i zmarginalizowana w duchowości, co prowadzi do jej osłabienia. A tymczasem to Twoja dusza decyduje i gra kluczową role w tym „przedstawieniu”.



