Walka duchowa - Wyzwolenie

Opresja i ataki demoniczne

Celem ataków diabła, zwiedzenia, kłamstw kładzionych ci do głowy w które wierzysz, nie jesteś TY i to jest dobra i zła wiadomość !

To przez Ciebie chce działać Bóg i On chce byś wypełnił swoje powołanie dane ci Od Niego. I to właśnie jest powodem dla którego możesz być zniewolony, atakowany i torturowany przez ciemność.

To zupełnie niepersonalna walka, choć niestety dotyczy Ciebie, może najbliższego otoczenia i z pewnością twojego życia.

Im szybciej zdasz sobie z tego sprawę, tym lepiej dla ciebie.

Wstyd i lęk, który powstrzymują Cię przed szukaniem pomocy w kościele, nie pochodzi od Boga.

To kolejny przyczółek wroga w tobie > „Co inni powiedzą ?”.

Nie powinno cię to w ogóle obchodzić, bo walka toczy się o twoje życie ! i to jest dosłownie walka na śmierć i życie. Ludzie za ciebie nie przeżyją życia, nie staną przed Bogiem i nie pokonają wroga, by móc o Nim świadczyć i dokonywać tego do czego cię tutaj powołał.

Musisz zrobić to ty sam/a by być mocnym i ostać się w dzień złego i zrozumieć, że NIE ŻYJESZ JUZ TY, LECZ ŻYJE W TOBIE CHRYSTUS. TWOJE ŻYCIE JEST UKRYTE WRAZ Z CHRYSTUSEM W BOGU. Nie ma już „ciebie”, jesteś Nowy Ty dla Królestwa i w Królestwie Niebieskim, które ma wroga i on będzie wykorzystywać każde kłamstwo, do tego byś nie zrealizował/a swojego powołania.

„Ty z przeszłości” nie masz tu żadnego znaczenia. Cała gra rozgrywa się tam, gdzie twój naturalny wzrok i percepcja nie sięga. Musisz mieć oczy duchowe otwarte by wiedzieć że to jest zupełnie niepersonalne, a jednocześnie, jeśli nie pozbędziesz się (nie pozwolisz przemienić / uwolnić tego Bogu) wszystkiego co jest w Tobie echem starego/ej Ciebie, to wszystko będzie dawać prawo, by cię atakować i byś tkwił/a w związaniu.

Odłóż ego, personalia i swoje emocje, zdaj sobie sprawę, że tu w ogóle nie chodzi o ciebie, a bezwzględność ataków jest tym większa im więcej masz do zawdzięczania Bogu i im większe masz świadectwo.

Sprawdzaj sam/a co jest w Słowie, nie polegaj na ludziach lecz na Bogu ! Ludzie są omylni, mają takie poznanie jakie opiera się na ich własnych doświadczeniach i na objawieniu jakie dostali od Boga, ale to jest ich własne objawienie.

Nie walczymy z ludźmi, nie walczymy z ciałem ! Musisz oddzielić człowieka, od tego co (kto) stoi za nim i co rzeczywiście jest powodem tego wszystkiego co on uzewnętrznia. To nie człowiek, to rzeczywistość duchowa, która jest bardziej realna, niż to co widzisz.

Jeśli nie zaczniesz postrzegać rzeczywistości duchowej będziesz naprawiać ludzi, walczyć z nimi, wróg będzie ci przysyłać w kościele ludzi, przez których usłyszysz najgorsze rzeczy jakiś nigdy byś sam o sobie nie wymyślił. Wróg wie w co uderzyć i zrobi to przez „autorytety” w kościele, bo to jest jedno z najbardziej niszczących „narzędzi”.

Bracie i siostro, piszę z doświadczenia i z miłości, ale i z niezgody na to, że wielu ludzi jest oszukiwanych i żyją w zniewoleniach, ukrywają się, bo myślą, że to ich wina, że mają problemy.

Piszę to, byś przestał wierzyć w kłamstwa, że Bóg cię nie słyszy, że Bóg nie chce żebyś był zdrowy, wolny i szczęśliwy. Piszę to być sprawdzał wszystko w Słowie ! O to toczy się największa walka. By uwierzyć Biblii i Słowu i zacząć to praktykować.

Nie poddawaj się !

Proszę zacznij szukać Boga i prawdy. Jeśli twoje życie przypomina poligon, nie możesz wyjść z problemów, ruszyć do przodu, czujesz się uwięziony, nie możesz wejść w powołanie…. pytaj Boga o objawienie ci prawdy !

Spread the love

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *