Ewangelia - Nawrócenie i nowe narodzenie

Wiosłujesz w przeciwnym kierunku ?

Nie ma znaczenia z czym się mierzysz;
Nie ma znaczenia w jakim jesteś miejscu swojego życia;
Możesz wszystko zacząć od początku w tej chwili…
Podejmując decyzję, czy chcesz zrobić wszystko sam, czy oddasz stery Bogu.
Podejmując decyzję, czy zawierzasz swoje życie Jezusowi, który przeprowadzi cię przez proces uzdrowienia, uwolnienia i przygotowania do tego, by wypełnić swoje powołanie, które On ci dał.
Nie jesteś tu przypadkiem.
Masz powołanie.
Każdy je ma, tylko nie każdy chce je wypełnić, bo przejmuje stery i wiosłuje sam, myśląc często, że jak osiągnie to czy tamto, to wtedy pomyśli o Bogu.
bo może czuje się niegodny, bo „jego” życie jeszcze jest w rozsypce
bo… powodów wymówek może być wiele włącznie z tym, że boisz się Boga, który jest Miłością.

Mam dobrą wiadomość ! To jest najlepsze miejsce by przyjść do Niego. On przyszedł do chorych i do tych co się źle mają, nie oczekuje, by wszystko było idealnie i wtedy może zechce zwrócić na Ciebie uwagę.
To śmieszne, że myślimy, że potrzebujemy się naprawić i być święci by przyjść do Niego, kiedy On właśnie po to przyszedł, by uczynić nas świętymi i czystymi w Jego oczach, ale nie poprzez własny wysiłek lecz poprzez Jego ofiarę i to co On w nas sam wykonuje, zradzając nas nowo dla siebie i swoje Królestwa.
Nie ma takiej możliwości by zmienić się samemu, by o własnych siłach „uporządkować” sobie życie, to iluzja, to kłamstwo wroga, który wmawia nam, że jeszcze jesteśmy zbyt niedoskonali by Bóg zechciał mieć z nami relację.
Im szybciej to zrozumiesz, tym lepiej dla ciebie. W innym przypadku opadniesz z sił i będziesz wiosłować pod prąd.
Jeśli masz już dość wiosłowania w przeciwnym kierunku, to napisz do mnie albo po prostu zawołaj do Niego ! On zawsze odpowie jeśli wołasz w szczerości serca.

Spread the love

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *